Białoruś będzie kluczowa w latach 2019-2020 – analiza (audio)

Czyli o tym, dlaczego Putin chce wprowadzić wojska rosyjskie na Białoruś i dlaczego Łukaszenka rozpoczął grę w kierunku zwrotu ku USA.

Linki do wcześniejszych tekstów z bloga, na w/w temat:

1) https://www.krzysztofwojczal.pl/geopo…

2) https://www.krzysztofwojczal.pl/geopo…

3) https://www.krzysztofwojczal.pl/geopo…

Krzysztof Wojczal

geopolityka, polityka, gospodarka, prawo, podatki – blog

2 komentarze

  1. Najlepsza i najbardziej szalona ofensywna opcja na Białoruś to wymyślony przeze mnie Turbojagiellonizm. Po niezbędnym wzmocnieniu państwa i korzystając z dogodnych okoliczności:
    1. Realizując “święty” testament Konstytucji III Maja ustanawiamy w Polsce monarchię dziedziczną.
    2. Ale nie wzywamy popłuczyn po Wettynach , tylko szukamy wśród “głów panujących”.
    3. Proponujemy Łukaszence unię personalną: dziedziczny tron polski i wlk. księstwo białoruskie.
    4. Zapewniamy tym samym bezpieczeństwo dynastyczne Baćce – a wiemy że on już teraz wszędzie syna targa ze sobą
    5. Tak powstała Unia staje się naturalnym środkiem ciężkości dla Ukraińców
    6. Również ma potężne przełożenie na państwa baltyckie.

  2. Polska może bardzo wpłynąć na los Białorusi. Warunkiem jest przygotowanie Wojska Polskiego [ale z Amerykanami] do całkowitej neutralizacji i zajęcia Obwodu Kaliningradzkiego w razie próby zajęcia Białorusi [ale i Bałtów]. Obwód Kaliningradzki to odcięty kocioł. W TAKIM układzie Rosji nie opłacałoby się utracić “niezatapialnego lotniskowca Bałtyku”, zaś korzyść z sygnalizacji strategicznej całemu światu, że Rosja “robi co chce” względem hegemona, NATO, UE, sąsiadów – i że ustawia stolik gry z USA – byłaby mocno wątpliwa, cała sprawa łącznie – i to głównie przez samych Rosjan – by została odebrana bardziej jako klęska wizerunkowa Rosji, niż zwycięstwo. Warunkiem jest koncentracja środków precyzyjnych i świadomości sytuacyjnej przeciw Obwodowi Kaliningradzkiemu – i bardzo szybkie tempo działań po obezwładnieniu aktywów nieprzyjaciela. Co ważne – takie asymetryczne uszykowanie wojsk przeciw Obwodowi Kaliningradzkiemu, bez uszykowania przeciw Białorusi, podkopało by argumentację Kremla, że Rosja chce chronić “młodszego brata” [tj. Białoruś] przed zakusami NATO, a to jest główny pretekst głoszenia konieczności “integracji” Białorusi z Rosją. Oczywiście to technicznie wszystko wymaga [prócz innych spraw, zwłaszcza odpowiedniej ilości lotnictwa i wojsk lądowych] rozwinięcia sieciocentrycznej świadomości sytuacyjnej real-time i pozycjonowania celów też w czasie rzeczywistym dla efektorów precyzyjnych [rakietowych i lufowych – np. amunicja precyzyjna naprowadzana półaktywnie Vulcano-Dardo, gdyby zakupić ja dla naszych Krabów, ma prosto z półki zasięg 80+ km – co pozwala pokryć min 90% terenu Obwodu Kaliningradzkiego z Polski [a 100% przy otoczeniu także z Litwy], a od 2020 będzie amunicja precyzyjna Nammo o zasięgu 130 km, która tylko z Polski by pozwoliła pokryć 100% terytorium Obwodu Kaliningradzkiego]. Jednak ten wariant ma sens tylko tymczasowo – po wyjściu USA z Europy na Pacyfik byłby czas rewanżu i “odkucia się” dla Rosji. Co innego w przypadku posiadania przez Polskę i głowic asymetrycznego odstraszania – do operacji specjalnych [bez nosicieli] na terenie wroga przeciw jego najczulszym instalacjom strategicznym – i w przypadku kolejnego podniesienia poprzeczki koszt-efekt przez zbudowanie saturacyjnej SILNIEJSZEJ od rosyjskich, strefy A2/AD Tarczy Polski. Czyli – warunkiem koniecznym “otoczenia’ takiego planu są głowice odstraszania strategicznego – i A2/AD Tarcza Polski. Wtedy TAK – takie działanie miałoby długofalowo sens dla Polski. Od razu spowodowałoby to zarazem REALNE przyciągniecie Białorusi pod nasz parasol do naszej strefy ekonomicznej [skomunikowanej z Zachodem, z UE, ale i z Bałtykiem] – i załatwienie problemu ciernia kaliningradzkiego. Podkreślam – chodzi o działania DŁUGOFALOWE. Nawet jeżeli Białoruś zostanie przyłączona do Rosji, to w przyszłości, przy krytycznym osłabieniu Rosji, bardzo łatwo mogłaby się obrócić oddolnym zrywem na Polskę [nawet niekoniecznie na NATO czy USA czy UE – po prostu na Polskę], ale tylko wtedy, gdybyśmy mieli te aktywa. I to powinien być cel strategiczny Polski – głowice, sieciocentryczna A2/AD Tarcza Polski z pełną świadomością sytuacyjną dla działań real-time i dla projekcji broni precyzyjnych dalekiego zasięgu – na tyle, by i Polska i Białoruś były po całej akcji pod wspólnym parasolem, a Obwód Kaliningradzki – został całkowicie zneutralizowany i zajęty.

Dodaj komentarz