Idee / Zasady

W ramach Projektu „Nasza Kraina” prowadzonego przez Instytut PL, mamy zamiar opracować taki model państwa, w którym każdy chciałby żyć i którego każdy chciałby bronić (nawet kosztem życia). Może nie państwa idealnego, ale jak najbliższego ideałowi.

Kierunek prac musi być jednak z góry określony (tzn. należy wyznaczyć cele, jakie zamierzamy osiągnąć), stały i oparty o pewne kardynalne wartości. Jednym słowem efekt prac musi być wewnętrznie spójny.

Oto założone przeze mnie ramy, w które następnie będę wpasowywał poszczególne części składowe teoretycznego modelu. Ramy te mogą przechodzić pewne kosmetyczne zmiany (może coś będzie trzeba dodać), jednak kręgosłup powinien pozostać bez zmian.

Cechą nadrzędną mojego modelu jest to, by państwo było oparte o zasadę sprawiedliwości. Dlatego od niej zacząłem:

 1. Państwo powinno być gwarantem sprawiedliwości (nie sprawiedliwości społecznej), a tym samym gwarantem wolności i odpowiedzialności jednostki za własne czyny lub zaniechania.

2. Ustrój państwa określany jest przez umowę społeczną (konstytucja). Państwo, jako gwarant praw i wolności obywateli. (Thomas Hobbes, John Locke, Jean-Jacques Rousseau)

Idea jest prosta. Społeczeństwo ustala ramy prawne, wartości i ustrój, jakie mają w państwie obowiązywać. Państwo powinno służyć społeczeństwu (nie odwrotnie), dlatego to społeczeństwo powinno kształtować to, w jakim modelu będzie żyło. Na przykład, w jaki sposób będzie wybierać liderów spośród siebie i w jakich ramach będą poruszać się decydenci.

3. Prawa i wolności obywatela kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa i wolności innego obywatela.  (Alexis de Tocqueville)

 4. Ustrój państwa winien być stały, niezmienny oraz odporny na zmiany, regres i degenerację.

Ponieważ państwo rządzone jest przez władze, władze sprawują konkretni ludzie, a ludzie posiadają słabości, to państwa mają tendencję do przekształcania się (degradowania) w formy coraz mniej doskonałe. Jednostki posiadające większą władzę od innych, dążą do jej maksymalizacji i odnoszenia prywatnych korzyści (istnieją ludzie na wskroś uczciwy, ale naiwnym byłoby zakładać, że tylko tacy ludzie będą sprawować władzę).

Dlatego dobry ustrój to taki, który raz oparty o pewne wartości, nie ulega zmianom. Umowy (w tym społeczne) podpisuje się po to, by przestrzegać zawartych w nich reguł, nie natomiast po to, by od nich odchodzić.

Należy pamiętać o tym, że:

Każda władza degraduje człowieka” (Oskar Wilde)

Dlatego władze nie powinny mieć możliwości łatwej zmiany prawa i wartości, jakimi kieruje się państwo (o ile w ogóle powinny mieć taką możliwość).

5. Ustrój państwa powinien gwarantować zbieżność celów dla władzy, państwa (administracji) i społeczeństwa, a tym samym utożsamiać dobro rządzących z dobrem państwa, a dobro państwa z dobrem obywateli tego państwa.

Gwarancja zbieżności celów rodzi domniemanie, że osoby sprawujące władzę, działają dla dobra społeczeństwa, ponieważ nie istnieje pokusa (rozbieżność interesów władzy i społeczeństwa). Jeśli sprawowanie władzy umożliwia odnoszenie korzyści dla sprawujących tą władzę, a odnoszenie tych korzyści jest jednocześnie powodem strat dla społeczeństwa, wówczas system sprawowania władzy należy uznać za wadliwy i rodzący patologie. Społeczeństwo w takim ustroju przeważnie zakłada, że rządzący kierują się prywatą (bo mogą), a nie dobrem ogółu. To rodzi brak zaufania do władz. To z kolei przekłada się na wojny polityczne i brak stabilności państwa (vide dzisiejsza wojna polsko-polska Totalna Opozycja vs PIS). Państwo niestabilne politycznie – to słabe państwo.

6. System powinien gwarantować utożsamienie obowiązków obywatela z jego przywilejami. Władza nie może stosować jakiegokolwiek przymusu w stosunku do obywatela, by ten wykonywał swoje obowiązki, możliwe jest natomiast nadawanie przywilejów.

Możliwość stosowania przymusu w stosunku do obywatela rodzi problem ustalenia granicy, kiedy przymus taki jest dozwolony, a kiedy stanowi naruszenie prawa obywatela. Ponieważ obywatel zawsze jest słabszy niż władza, toteż ustrój zawsze degraduje w stronę zwiększania przymusu i ograniczania praw obywatelskich (ponieważ naszą zasadą jest stałość modelu, wprowadzamy ją również w tej przestrzeni). Zasada kategorycznego braku możliwości stosowania przymusu wobec obywatela daje gwarancję przestrzegania wolności obywatela. Nie odnosi się to do zakazów, których złamanie musi wiązać się z instytucją kary.  By nie było wątpliwości, co do intencji, opiszę to na przykładzie podatków. Dziś podatek = przymus. Brak wykonania = kara i represje.

Odwróćmy tą zasadę. Niech podatek = przywilej. Brak wykonania = brak przywileju. Płacisz podatek? Posiadasz prawo wyborcze. Możesz korzystać z urzędów, masz prawo jeździć po drogach publicznych etc. etc. Nie płacisz podatków? Nie głosujesz, nie otrzymasz niczego od urzędnika (zaświadczeń, decyzji etc.etc.), złapany na drodze przez Policję, otrzymasz mandat. Mandat w tym przypadku nie jest narzędziem przymusu do ściągania podatku. Jest to narzędzie kary za złamanie prawa – korzystania z własności publicznej, do czego w momencie niepłacenia podatków, nie mamy prawa.

7. System podatkowy państwa powinien być tak prosty i klarowny, by był zrozumiały nawet dla najmniej pojętnego obywatela. To państwo powinno określać wysokość podatku, a jeśli nie jest ona konkretna, to na państwie ciąży obowiązek jej obliczenia i konkretnego wskazania.  

Ponieważ podatki dotykają każdego, to każdy powinien znać ich wysokość i rozumieć sposób ich naliczania. Obecny system przypomina sklep, w którym klientowi pobiera się na wejściu znaczą część z jego wynagrodzenia, a następnie sprzedawca wybiera produkty, które mu sprzeda i określa ich wartość w stosunku do wcześniej uiszczonej zapłaty. Innymi słowy dziś nie wiemy do końca ile płacimy, kiedy płacimy i za co tak na prawdę płacimy. System podatkowy powinien być tak prosty by każda zdrowa umysłowo osoba mogła wskazać kwotę, jaką zapłaci w przyszłym miesiącu. Kwota ta powinna obejmować wszystkie możliwe podatki jakie są nakładane na podatnika.

8. System wymiaru sprawiedliwości winien być całkowicie niezależny od systemu sprawowania władzy i winien być oparty o instytucję kary, a nie przymusu (co nie jest równoznaczne, choćby z psychologicznego punktu widzenia, obywatel powinien mieć wybór i możliwość dokonania złego dla społeczeństwa czynu, ale powinien liczyć się wówczas z surową karą – zasada odpowiedzialności). System powinien jednak przewidywać karę za samo usiłowanie. System wymiaru sprawiedliwości powinien być poddany kontroli społecznej.

Każdy rodzaj władzy winien być poddany kontroli. Jeśli mamy do czynienia z trójpodziałem władzy, to każda z trzech władz winna być kontrolowana. Całkowita niezależność władzy rodzi patologie (również w sys. sądowniczym).

9. Sprawowanie władzy winno się wiązać z ograniczeniem praw jednostek ją sprawujących (dodatkowe obowiązki). Nigdy nie może wiązać się z dodatkowymi przywilejami. (Osoby na stanowiskach publicznych pozbawione prawa wyborczego biernego).

Przypisanie przywilejów do stanowisk, rodzi sytuację, w której osoby garną się do pełnienia funkcji publicznych tylko i wyłącznie ze względu na te przywileje. Sprawowanie władzy jest odpowiedzialnością, której nie można „łagodzić” przywilejami. Zachętą do służby publicznej winny być wysokie zarobki oraz poważanie w społeczeństwie wynikające z wzięcia na swoje barki (jako pracownik publiczny) dodatkowej odpowiedzialności.

10. IV władza (media), to też władza. Wobec tego ustrój państwa powinien regulować w pewnym zakresie tą władzę oraz gwarantować rzetelność i prawdziwość przekazywanych informacji  (przy zachowaniu wolności wypowiedzi).

 

Ponadto w ramach pkt. 2 (ustalenia przez społeczeństwo jak powinno wyglądać i funkcjonować państwo) uważam, że:

11. Państwo powinno posiadać możliwie jak najmniej rozbudowaną administrację i jak najmniej regulacji prawnych, które winny być możliwie jak najprostsze i najbardziej zrozumiałe dla społeczeństwa (w końcu dotyczy społeczeństwa).

Pamiętając o tym, co mawiał Tacyt:

„Corruptissima re publica plurimae leges.”

Przy największym państwa nierządzie najliczniejsze (są) prawa. Zepsute państwo mnoży ustawy.

Jak również słowa Niccolo Machiavelliego:

Najważniejszą podstawą wszystkich państw (o silnych fundamentach) tak nowych, jak starych i mieszanych są dobre prawa i dobre wojsko

12. Państwo powinno gwarantować nieskrępowany wolny rynek handlowy, na którym każdy miałby jednakowe prawa. Konstytucja powinna określać sektory strategiczne dla państwa, w których państwo może prowadzić działalność gospodarczą i to na uprzywilejowanych warunkach. Przywilej ten nie może być rozszerzany ustawą, podobnie jak zasada wolnego rynku nie może być nią ograniczana.

13. Całkowity zakaz socjalizmu.

Przypominając, że:

Każdy chce żyć na koszt państwa. Zapominają jednak, że państwo żyje na koszt każdego.

Frédéric Bastiat

 

 

Krzysztof Wojczal